Na początek przypomnienie dwóch ogłoszeń:
 
1. Trwają zapisy do kolejnej edycji ligi letniej, start jeszcze w lipcu, koniec 30 września. Osoby chętne prosimy o kontakt z biurem lub telefon 604638222. Osoby z I edycji są automatycznie przepisywane na edycję II, chyba, że do dnia 20 lipca zgłoszą rezygnację. Obowiązuje Regulamin Rozgrywek (http://www.tenislublin.pl/regulamin/)
2. Pierwsza edycja, ze względu na trwające prace remontowe na obiekcie – co uniemożliwia niektórym rozegranie spotkań – zostaje przedłużona do 19 lipca, czyli o 5 dni. Baraże odbędą się w terminie 20- 26 lipca, a druga edycja ruszy od 27 lipca.
 
Ostatnie dni ligowych zmagań w organizowanej przez LKT lidze tenisowej to ogromne emocje i decydujący czas dla zawodników. To właśnie teraz rozstrzygają się losy awansów i ewentualnych spadków zawodników, którzy za wszelką cenę próbują zachować bezpieczną pozycję. Zaangażowanie i wola walki zawodników powoduje, że mecze są bardzo atrakcyjne i odbywają się na wysokim poziomie, a śledzenie sytuacji w tabelach to czysta przyjemność dla zwykłego obserwatora.
 
VII liga :
Liga teoretycznie najmniej atrakcyjna, okazuje się bardzo wyrównana. Nie brakuje zaciętych meczów, a jednym z ostatnich, który rozstrzygnął się w 3 setowym boju był mecz Andrzeja Marona, który podejmował Jacka Koperę. Początkowo w 1. secie Jacek poradził sobie z rywalem 6/2, by później przegrać 1/6, a w decydującym secie również musiał uznać wyższość rywala po znacznie bardziej wyrównanym widowisku, które zakończyło się wynikiem 6/7 dla Andrzeja i to on mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Mecz ten, dał mu awans na 2, premiowaną awansem lokatę.
O bezpieczną pozycję walczą Piotr Dziwisz i Ryszard Grudzień, a to, kto wyjdzie obroną ręką, okaże się w ostatnim tygodniu (przypominamy, że gramy do 19 lipca).
 
VI liga :
Pewnym awansu jest już Łukasz Śledzicki, a tuż za nim, z kompletem rozegranych meczów, plasuje się Marcin Dobrowolski. Nie może być jeszcze niczego pewny, a swój los powierza rywalom, gdyż trzeci w tabeli Skiba Daniel ma do rozegrania jeszcze 3 mecze. Jeśli wygra 2 z nich, przegoni Marcina spychając go do baraży. Sytuacja spadkowiczów jest już praktycznie znana, gdyż trzech zawodników zgłosiło rezygnację z ligi, dzięki czemu Robert Skuza, który nie radził sobie najlepiej do tej pory (5 meczów, 0 zwycięstw) utrzyma się w lidze, by w przyszłej edycji rozgrywek ponownie zawalczyć o lepszy rezultat.
 
V liga :
Zawodnicy tej ligi zapewnili nam prawdziwe emocje i wyczekiwanie na mecz pomiędzy Tomaszem Kępą, a Jarosławem Plewikiem sięga zenitu. Obaj rozegrali 7 meczów i wszystkie wygrali, a sprawa zwycięstwa ligi rozstrzygnie się w pojedynku bezpośrednim dwóch Panów. W środku tabeli bardzo gęsto, rywale walczą o uzyskanie niepromującej, ale dającej większą satysfakcję i większe szanse na sukces w przyszłym sezonie miejsce. Sprawa utrzymania w lidze rozwiąże się pomiędzy Jakubem Komarzeńcem (17pkt) a Marcinem Sobczakiem (16pkt). Ten pierwszy znajduje się jedną pozycję nad „kreską”, ale jest w o tyle komfortowej sytuacji, że do rozegrania ma jeden mecz więcej.
 
IV liga :
Walka toczy się tylko i wyłącznie w górnej części tabeli (spadkowicze to osoby rezygnujące z ligi). Tam pracownik LKT, młody i utalentowany zawodnik Bruno Kowalik z kompletem zwycięstw zajmuje pierwsze miejsce i wraz z Piotrem Rejmerem jest już pewny awansu. W ubiegłym tygodniu bliski sprawienia niespodzianki był Kuba Radomski, który z wyżej notowanym rywalem Krzysztofem Tomasiakiem przegrał w 3-setowym meczu 5/7 6/3 5/7.
 
III liga :
Tomasz Wierzchowski, Marek Wiśniewski, Mariusz Fronc i Cezary Jarocki. Między nimi rozstrzygnie się podium, a jeden z nich nie zagra nawet w barażach i zajmie czwarte miejsce.
W najlepszej sytuacji jest Tomasz Wierzchowski, który rozegrał najmniej spotkań i zajmuje najwyższe miejsce. Jesteśmy pewni, że ostatnie pojedynki III ligi będą bardzo emocjonujące i dopiero w końcowych dniach dowiemy się kto awansuje. W ubiegłym tygodniu wyżej notowany Marek Wiśniewski pokonał Marka Czerwonkę 6/1 6/1.
 
II liga :
W drugiej lidze na kilka dni przed zakończeniem rozgrywek nic nie jest jeszcze pewne. W barażach o utrzymanie mogą wystąpić osoby od 9. do 5. pozycji, gdzie różnica między tymi zawodnikami wynosi zaledwie 3 pkt. Sprawę awansu na swoją korzyść rozstrzygnęli już Miłosz Barański i Mariusz Kuźma, natomiast niesamowita walka będzie toczyć się o miejsce dające szansę na wstęp do naszej ekstraklasy. Obecnie na trzecim miejscu znajduje się Tomasz Górecki, ale będący tuż za nim Paweł Drąg ma tylko 1 pkt straty, ale rozegrał 3 mecze mniej.
 
I liga :
Pierwsza liga – czyli walka o miano najlepszego zawodnika – jest pełna niesamowitych zwrotów. Skazywany na spadek Emil Janczak w ostatnim tygodniu radził sobie bardzo dobrze pokonując Dominika Rutę 6/3 6/3 i Jacka Jaworskiego 3/6 6/1 6/3. Sprawił tym sporą niespodziankę i wszystko wskazuje na to, że utrzyma się w lidze. Liderem jest Wojtek Jańczak, ale Tomek Fonderski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, rozegrał tylko 5 meczów wygrywając wszystkie, a przyszły tydzień będzie dla niego decydujący. Trzech zawodników w środku tabeli ma po 22 punkty, ale każdy z tych zawodników ma do rozegrania jeszcze kilka meczów, dlatego nic w najwyższej lidze nie jest jeszcze przesądzone. Czwarty w tabeli Aleks Suchorukow przegrał z liderem Wojciechem Jańczakiem po długim meczu 6/3 3/6 7:10, ale mimo niekorzystnego rezultatu i lekkiego niedosytu może być z siebie zadowolony.
 
W umawianiu meczów pomagają pracownicy biura oraz facebookowa grupa Ligowcy LKT, a numery telefonu do wszystkich zawodników oraz dokładne wyniki dostępne są w zakładce LIGA LATO.
Na zdjęciu poniżej Marek Piekarz i Krzysztof Tomasiak.
profilowe