Dwa ostatnie tygodnie to intensywne zmagania naszych ligowców. Liga trwa na dobre i powoli wchodzi w decydującą fazę. Ponad połowa rozgrywek już za nami, a do zakończenia spotkań pozostało blisko 3 tygodnie !

VII Liga B :

Mecze w tej lidze będą chyba rozgrywane na ostatnią chwilę. Zawodnicy korzystają z wakacji i nie rozegrali w ostatnim czasie żadnego meczu. Liczymy na poprawę aktywności i zacięte mecze.

Właśnie dostaliśmy wiadomość z tak zwanej „ostatniej chwili”. Z ligi zrezygnowała Monika Dobrowolska. Powodem tej decyzji jest… ciąża :) Gratulujemy Marcinowi i Monice!

VII Liga A :

W porównaniu do równoległej ligi, odbyło się tu wiele zaciętych meczów. Jeden z kandydatów do awansu, Grzegorz Socha, pokonał Piotra Dziwisza 7/5 6/3, a kolejny utalentowany zawodnik tej ligi Robert Kowalczyk pokonał Marka Smolińskiego 6/0 6/1, notując czwarte zwycięstwo w czterech meczach. Jarosław Kamiński wygrał z Andrzejem Maronem 6/2 6/1 i z kompletem zwycięstw znajduje się na czwartym miejscu w tabeli. Kacper Wolny podobnym stosunkiem pokonał wyżej wspomnianego Andrzeja 6/1 6/3. Zapowiadają się ogromne emocje. 4 zawodników z 4 zwycięstwami po 4 rozegranych meczach przoduje w tabeli, a rozstrzygnięcie przyniosą bezpośrednie starcia pomiędzy zainteresowanymi. Póki co, to zdecydowanie najciekawsza liga!

VI Liga :

Marcin Dobrowolski, zdecydowanie najaktywniejszy VI-ligowiec, uległ w swoim szóstym meczu Marcinowi Rypinie. Mecz był bardzo zaciętym o czym świadczy wynik 7/6(2) 2/6 9:11.Awansujący w poprzednim sezonie Piotr Skubis poradził sobie z Pawłem Słonczewskim wygrywając 7/6(2) 7/5 po długim meczu. W swoim trzecim spotkaniu, Marcin Sobczak wygrał z Pawłem 6/2 7/6(2) i zajmuje trzecie miejsce.

V Liga :

Lider ligi Jakub Komarzeniec pokonał bez większych problemów Joachima Zuchowskiego 6/1 6/0, a Skiba Daniel po 3-setowym meczu wygrał z Filipem Gustawem 6/4 6/7(1) 6/4. Andrzej Górecki odniósł zwycięstwo z Tomkiem Sowińskim 4/6 6/1 10:6. Po równie intensywnym spotkaniu, Zygmunt Szymczyk pokonał właśnie Andrzeja 6/1 5/7 10:4. Wyniki ukazują szalenie wyrównany poziom ligi. Wiele spotkań kończy się w trzech setach, a mecze są często dłuższe niż planują zawodnicy.

IV Liga :

Tracący w pięciu meczach tylko dwa sety Marek Piekarz wygrał z debiutantem Jakubem Soboniem 6/3 6/2 i na bezpiecznej pozycji jest liderem ligi. Tomek Hanaka w dwóch trzysetowych spotkaniach pokonał kolejno Krzysztofa Sokołowskiego 3/6 6/2 6/0 i Tomka Zaborowskiego 6/4 3/6 6/4. Jarosław Plewik również rozegrał dwa mecze, wygrywając z Kubą Soboniem 6/1 6/0 i Kubą Radomskim 6/3 6/4. W dwóch meczach Jarek nie stracił seta, przegrywając zaledwie osiem gemów. Kuba Radomski nie zraził się porażką i pokonał Krzyśka Sokołowskiego 3/6 6/2 10:7.

III Liga :

Rezygnujący z ligi Bruno Kowalik pokonał Michała Hałasa w jego pierwszym rozgrywanym meczu 6/3 6/4. Kinga Poduch wygrała z Krzysztofem Tomasiakiem 7/6(2) 6/4, a Piotr Rejmer okazał się lepszy w starciu ze Sławkiem Tatarczakiem (6/3 6/2). Irek Jeleniewski w swoim czwartym meczu pokonał Maćka Zubalę 6/3 6/0, a Karol Warsz uległ Krzysztofowi Tomasiakowi 2/6 6/7(5) i Kindze 3/6 4/6. Po czterech meczach Kinga nie straciła nawet seta i wszystko wskazuje na to, że stanie na podium stojącej na wysokim poziomie trzeciej ligi.

II Liga :

W drugiej najsilniejszej lidze, Marek Czubara odniósł drugie zwycięstwo pokonując Maćka Duszyńskiego 6/2 6/4. Maciek jednak szybko się zrehabilitował wygrywając z Mariuszem Froncem 7/5 2/6 6/4. W swoim trzecim meczu Paweł Drąg pokonał Marka Wiśniewskiego 6/3 6/2 i do tej pory nie przegrał jeszcze ani razu. Podobnym wynikiem może pochwalić się Tomek Wierzchowski, który w pięciu meczach przegrał tylko seta.

I Liga :

Najsilniejszą ligę LKT zdominował Raphael Karwat wygrywając 7 meczów, co na kilka tygodni przed zakończeniem zmagań, dało mu pewne najwyższe miejsce w lidze, gratulację! W swoich ostatnich meczach pokonał Miłosza Barańskiego 6/2 6/1 i Jaśka Wilka, który urwał mu jedynego seta. Wyjazd Ksawerego i Emila utrudnił rozgrywanie meczów, stąd prawdopodobnie mniejsza aktywność zawodników. Walka o lokaty za plecami Raphaela trwa i zapowiada się niezwykle emocjonująco. Artur Słania i Jasiek Wilk zajmują odpowiednio promowane miejsca, a różnica między nimi wynosi zaledwie jeden punkt na korzyść Artura ! Z wyjątkowych wakacji wrócił już Emil i dzięki uzyskanym do tej pory wynikom, także ma szanse jeszcze sporo namieszać w czołówce.

Zachęcamy wszystkich do rozgrywania kolejnych spotkań, by uniknąć tradycyjnego ścisku w końcówce września.

W umawianiu meczów pomagają pracownicy biura, facebookowa grupa Ligowcy LKT, a numery telefonu do wszystkich zawodników oraz dokładne wyniki dostępne są w zakładce LIGA LATO

Galeria zdjęć

Na zdjęciu od lewej, (przecież nie łatwo odróżnić) nasz były pracownik Karol Warsz i przedstawicielka płci pięknej Kinga Poduch

245